Spanie w aucie - mini zabudowa w Dusterze

 

 W tym artykule przedstawiam prostą kempingową mini zabudowę własnego pomysłu do samochodu Dacia Duster I generacji, dzięki której można nocować gdzie się zapragnie, nie zwracając przy tym na siebie większej uwagi - komfort oczywiście tylko dla mało wymagających :). Wykonanie jest zupełnie amatorskie, niektóre z rozwiązań są bardzo archaiczne, jednak chodziło o nieskomplikowaną konstrukcję, wykorzystując przy tym jak najmniej materiałów i własne zasoby...

 Zaczęło się od oglądania filmów na YouTube. Głównie inspiracje czerpałem z zagranicznych pomysłów innych osób robiących podobne konstrukcje w tymże aucie. Na koniec artykułu podlinkuję niektóre z nich. Mój pomysł powstawał najpierw jako model 3D, który miesiącami ulegał ciągłym modyfikacjom, aż w końcu wybrałem optymalną i najprostszą opcję 😊.

 Bazą konstrukcji jest "box" w samym bagażniku, a w nim po otwarciu drewnianej klapy szufladka po lewej na różne akcesoria z zamontowaną na stałe na górze turystyczną kuchenką. Konstrukcja oparta na kantówkach 45x45mm z płytą osb 15mm na górze. Z prawej strony znalazła się przestrzeń na dwa pojemniki z pokrywkami (jeden na przybory kuchenne, drugi na zapasy i suchy prowiant). Nad pojemnikami ukryłem wysuwaną półkę (niewykorzystana półka z jakiegoś domowego mebla), której można użyć dodatkowo jako stolik podpinając ją do opuszczonej klapy box-a (za nogę stolika robi wkręcana teleskopowa noga z tripoda fotograficznego😆). Klapę wykonałem z 4 kawałków drewna z porzuconej palety. Cały ten "box" przykręcony jest śrubami do otworków po fabrycznych oczkach transportowych przy progu bagażnika.

 Największym dylematem był wybór jak rozwiązać podparcie "łóżka" w miejscu gdzie znajduje się głowa. Gdyby Dacia miała sztywne i solidne "plecy" tylnych foteli to można by zrobić coś na wzór oryginalnego wyrobu tej marki (Dacia Sleep Pack), gdzie w sprytny sposób wykonane ze sklejki ścianki rozkładając się, opierają się na opuszczonych tylnych fotelach. W przypadku "starej" Dacii wszystko byłoby niestabilne, więc wybrałem opcję zwyczajnych trzech nóg w kształcie L zamontowanych od tylnego "boxa" na zawiasach drzwiowych, podpierając każdą z nich na podłodze (w miejscu na nogi dla pasażerów z tyłu). Dodatkowo dla zwiększenia pakowności zdemontowałem siedzisko tylnej kanapy.

 
 Sposób w jaki składa się platforma do spania został wymuszony posiadanym materiałem, a dokładniej przez sztachetki pozostałe z jakiegoś wąskiego łóżka, długie na ponad 60cm. Tak więc przeciąłem je w pół by wszystko przy składaniu zmieściło się do podsufitki. Skrajny element łóżka pod głowy to płyta osb opierająca się do połowy swojej długości na nogach. W ustawieniu do jazdy składam ją i przesuwam przednie fotele do tyłu. Tak złożona platforma opiera się na wystających metalowych kołkach (w pozycji do spania blokują one platformę na nogach. Dzięki temu mam dostęp do lodówki, a chcąc wyjąć coś bardziej z głębi wystarczy platformę przesunąć jeszcze dalej do pozycji pionowej. Może to nieco pogmatwane, jednak przy tym wszystkim materac, kołdra i poduszki mogą sobie leżeć na samym końcu bez konieczności ich podnoszenia, a przy tym nie ograniczają widoczności przez tylną szybę. Sama platforma ma 180x100cm. Śpiąc w dwie osoby jest znośnie, choć przydały by się poszerzenia na wysokości tułowia dla zwiększenia komfortu. Można też przechylić oparcia przednich foteli dla  zyskania kilku centymetrów na długości. Materacem jest twarda nakładka przeznaczona do łóżek, która po złożeniu na trzy razy zajmuje bardzo mało miejsca. Jeśli chodzi o miejsce nad głową, leżąc to jest go na tyle, że można podciągnąć nogi i kolana nie dotykają sufitu 😛.

 

 Co do miejsca na rzeczy jest go całkiem sporo. Dzięki temu, że platforma znajduje się na wysokości 35cm licząc od podłogi bagażnika i ponad 20cm od złożonych tylnych foteli, pod spodem mieści się: wspomniana wcześniej lodówka kompresorowa 9 L, dwa organizery na ubrania, namiot, dwa duże plecaki, parasol i torba na aparat czy kosmetyczki. Od strony bagażnika dwa plastikowe pojemniki 29 litrowe, a pod szufladką z kuchenką wchodzą np. krzesełka turystyczne i zestaw do badmintona. 
Lista całego sprzętu wykorzystanego przy tym projekcie znajduje się na końcu artykułu.

 
 Oprócz tego zostało trochę miejsca za przednimi fotelami na podłodze. Tam zmieściły się najazdy na koła, stacja zasilająca, zbiornik na wodę 20 L, buty na zmianę i dwie rolki sztucznej trawy jako wycieraczki 😊. 
  
 
 Warto też wspomnieć o jednej z koniecznych rzeczy w jaką trzeba się wyposażyć przy spaniu w aucie czyli owiewki na okna. Uchylając szyby nie trzeba się martwić o ewentualny deszcz wpadający do środka, a korzyść z wymiany powietrza wewnątrz jest ogromna. Cyrkulację wspomaga wiatraczek zasilany akumulatorkiem. 
 Z kilku kawałków drewna zrobiłem stolik na kierownicę przydatny np. w sytuacjach, gdy zaskoczy nas deszcz (jego kształt odrysowałem ze zdjęć plastikowych egzemplarzy sprzedawanych na słynnym chińskim portalu). Chowany jest sprytnie w spodnią część platformy do spania 😁.
 
Obowiązkowo na szyby boczne oraz tylną wykonałem proste zasłony. W folii termicznej wyciąłem starannie kształty okien i za pomocą szewskiego kleju w sprayu do każdej z nich przykleiłem z jednej strony czarny materiał typu welur, a z drugiej szarą tkaninę. Dodatkiem dla zachowania prywatności (nocując na przy autostradowych parkingach) jest zasłonka zrobiona z kawałka czarnej tkaniny. Nawleczona na metalową rurkę przytwierdzoną z obu stron do małych kątowników, które trzymają się na wcisk między podsufitką a plastikową osłoną pasów bezpieczeństwa. W trakcie ciepłych nocy dobrze mieć też na tylnych oknach moskitiery naciągane od góry na drzwi.
 
Jeśli chodzi o koszty budowy to na same elementy konstrukcji wydałem niecałe 400 PLN.  Projekt powstawał zimą i jeszcze na pewno wiele rzeczy zostanie dodane i udoskonalone.


  Cała ta konstrukcja wraz z autem świetnie zdała egzamin podczas wyjazdu do Chorwacji, o czym kiedyś powstanie również artykuł. Choć auto w takiej konfiguracji bardziej sprawdzi się na krótszych wypadach z racji niskiego komfortu, tak dla nas  mało wymagających było w sam raz - co kto lubi.😉

 


Dla porównania ze zdjęciem sprzed roku, gdy w aucie panował artystyczny nieład 😁
 


 
 Poniżej reszta zdjęć z budowy:







Przedmioty wchodzące w skład zabudowy i przydatne w kempingu:
- lodówka kompresorowa turystyczna Alpicool 9 L (https://tinyurl.com/ye25meba)
- kuchenka gazowa turystyczna ALPEN CAMPING (https://tinyurl.com/uca3jeaa)
- stacja ładowania Jackery 240
- kanister na wodę 20 L (https://tinyurl.com/bdzut6n2)
- składana miska/zlew 8,5 L
- owiewki na szyby HEKO
- najazdy na koła FIAMMA Level Up (https://tinyurl.com/mvce53ep)
- moskitiery na okna (Aliexpress)
- wiatraczek usb/akumulatorowy z klipsem (Aliexpress)
- składana osłonka do kuchenki gazowej (Aliexpress)
- dwa organizery na odzież  (https://tinyurl.com/3abyp94t)
 
 
Filmy-inspiracje:
 
 
 
 

Komentarze

Popularne posty